Grammy 2017 już za nami. Jesteście zaskoczeni wynikami?

Za nami już emocje związane z prestiżowym konkursem Grammy 2017. Wyniki ogłoszono w Staples Center w Los Angeles, a galę rozdania najważniejszych nagród muzycznych śledzili widzowie na całym świecie. Jakie były niespodzianki podczas tego ekscytującego wieczoru? Czy były jakieś skandale, a przede wszystkim kim są zwycięzcy? Gorące podsumowanie Grammy 2017, zapraszamy. 

Od dawna mówiono, że największe szanse na statuetki będzie miała w tym roku Beyonce, bo artystka była nominowana aż w 9 kategoriach. Kolejni faworyci mający po 8 nominacji to: Drake, Rihanna i Kanye West. Sporo mówiło się także o szansach Adele i Tylor Joseph (po 5 nominacji). Galę poprowadził znany prezenter i komik James Corden, a imprezę swoim występem na żywo uświetnili Kate Perry, Bruno Mars, Adele, Metallica, Lady Gaga, ciężarna Beyonce i Alicia Keys. Nominacje w 84 kategoriach były jak najlepszy prezent, ogłoszono je w dniu Św. Mikołaja, czyli 6 grudnia 2016 roku, a podczas samej gali nie zabrakło także ważnego polskiego akcentu.

Krzysztofa Pendereckiego uhonorowano za najlepsze nagranie muzyki chóralnej. Kompozytor otrzymał statuetkę za album „Penderecki Conducts Penderecki. Vol 1”. Płyta zawiera pierwsze nagranie studyjne z Chórem i Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Znalazła się na niej równiej jedna z najnowszych kompozycji muzyka „Diel Illa” oraz nowe interpretacje znanych już dzieł: „Psalmów Dawida” i „Hymnu do Św. Wojciecha”.Wśród nominowanych znalazł się jeszcze jeden Polak – Mariusz Kwiecień. Znany śpiewak operowy otrzymał nominację do Grammy za swoją pracę na DVD „Król Roger” Karola Szymanowskiego. Album ten jest zapisem wykonania dzieła polskiego kompozytora w londyńskiej Royal Opera House w maju 2015 r.

Wsród nagrodzonych najbardziej triumfowała Adele i jej hit ” Hello”, do której powędrowały aż cztery statuetki (jej płyta biła rekordy sprzedaży, więc nagrody dla nikogo chyba nie były zaskoczeniem) oraz Beyonce ze swoją najnowszą płytą „Lemonade”. Dużą niespodzianką za to okazał się występ Adele, która wykonała piosenkę Georga Michaela”Fastlove”. Nie obyło się bez małego skandalu, bo piosenkarka pomyliła tekst piosenki a nawet zafałszowała, po czym przerwała występ, zaklęła i poprosiła zespół o ponowne zagranie numeru. Drugi raz Adele zaskoczyła widzów, gdy odbierając statuetkę w kategorii „najlepszy album” w emocjonalnym przemówieniu pochwaliła płytę rywalki w tej konkurencji Beyonce, mówiąc że jej płyta „Lemonade” jest wręcz pomnikowa i to do Beyonce powinna trafić nagroda.

Jak co roku nie brakowało wystąpień z podtekstami politycznymi i emocjonalnych deklaracji. Szeroko komentowano krótki koncert Katy Perry. Wokalistka wykonała swój najnowszy singiel „Chained to the rhythm” w kreacji z napisem „persist”, oznaczający upór i kojarzony z wystąpieniem senator Elisabeth Warren podczas debaty Partii Demokratycznej oraz z głównym hasłem amerykańskich feministek. Na scenie obok piosenkarki pojawił się Skip Marley, ale najwięcej emocji wzbudziły wyświetlane na ekranie fragmenty konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Niezwykłym doznaniem okazał się występ ekscentrycznej królowej popu, Lady Gagi z prawdziwą legendą ciężkiego brzmienia, Jamesem Hetfieldem i zespołem Metallica. to koniecznie trzeba zobaczyć!

Na scenie pojawił się również Bruno Mars, który poświęcił swój występ Prince’owi i zaśpiewał kilka najważniejszych przebojów zmarłego w 2016 r. artysty. Nie zabrakło również ukłonu w stronę Davida Bowiego. Muzyka uhonorowano pośmiertnie aż pięcioma statuetkami za ostatni wydany album „Blackstar”.

Członkowie amerykańskiej Akademii wyróżnili także kilka wschodzących gwiazd, które zadebiutowały w branży muzycznej w ciągu ostatniego roku. Jedną z nich jest raper Chance The Rapper. To z jego powodu zmieniono regulamin przyznawania Grammy. Muzyk nie wydał jeszcze ani jednej płyty, lecz rozprzestrzeniał swoje utwory w formie streamingu, a to dyskwalifikowało go w walce o nagrody. Po zmianach w regulaminie, które to uwzględniały otrzymał aż 7 nominacji, a na gali 3 statuetki.

Lista zwycięzców w najważniejszych kategoriach podczas tej szalonej, muzycznej nocy:

NAGRANIE ROKU

Hello – Adele

ALBUM ROKU

25 – Adele

PIOSENKA ROKU

Hello – Adele

NAJLEPSZY NOWY ARTYSTA

Chance The Rapper

NAJLEPSZE WYKONANIE POP

Hello – Adele

NAJLEPSZE WYKONANIE POP PRZEZ DUET/GRUPĘ

Stressed Out – Twenty One Pilots

NAJLEPSZY WOKALNY ALBUM POP

25 – Adele

NAJLEPSZE NAGRANIE DANCE

Don’t Let Me Down – The Chainsmokers feat. Daya

NAJLEPSZY TANECZNY/ELEKTRONICZNY ALBUM

Skin – Flume

NAJLEPSZE WYKONANIE ROCK

Blackstar – David Bowie

NAJLEPSZE WYKONANIE R&B

Cranes In The Sky – Solange

NAJLEPSZE WYKONANIE TRADYCYJNEGO R&B

Angel – Lalah Hathaway

NAJLEPSZA PIOSENKA R&B

Lake By The Ocean – Maxwell

NAJLEPSZA PŁYTA WSPÓŁCZESNEGO R&B

Lemonade – Beyoncé

NAJLEPSZA PŁYTA R&B

Lalah Hathaway Live – Lalah Hathaway

NAJLEPSZE WYKONANIE RAP

No Problem – Chance The Rapper feat. Lil Wayne & 2 Chainz

NAJLEPSZA KOLABORACJA RAP

Hotline Bling – Drake

NAJLEPSZA PIOSENKA RAP

Hotline Bling – Drake

NAJLEPSZY SOUNDTRACK

Miles Ahead – Miles Davis & Various Artists

NAJLEPSZA PIOSENKA DO FILMU

Can’t stop the feeling – Justin Timberlake

NAJLEPSZY PRODUCENT

Greg Kurstin

NAJLEPSZY TELEDYSK

Formation – Beyoncé

NAJLEPSZY WYSTĘP METALOWY

Dystopia – Megadeth

NAJLEPSZA PIOSENKA COUNTRY

Tim McGraw – Humble and Kind

NAJLEPSZY ALBUM INSTRUMENTALNY JAZZ

Ted Nash Big Band, Presidential Suite: Eight Variations on Freedom

NAJLEPSZY ALBUM WOKALNY JAZZ

Gregory Porter – Take me to the Alley

NAJLEPSZY ALBUM GOSPEL

Kirk Franklin – Losing my Religion

źródło: billboard.com. Nesweek

fot. doyoulike.org, The Indian Express, billboard.com, interia.muzyka.pl,