Celin Dion w hołdzie zmarłemu mężowi…

Ceremonia w hołdzie Rene Angelil, zmarłemu mężowi Celine Dion odbyła się w Las Vegas i była transmitowana w internecie. Piosenkarka walczyła ze wzruszeniem i łzami. To był jej pierwszy publiczny występ od śmierci męża i brata. Wspierał ją najstarszy syn Rene Charles. W uroczystości wzięły udział ponad cztery tysiące osób. 

Śmierć męża była dla wokalistki ogromnym ciosem. Choć Rene walczył z nowotworem od dawna, artystka nie mogła się pogodzić ze stratą. Niedługo po śmierci ukochanego męża zmarł także jej brat. Również na nowotwór. Artystka była w tak fatalnym stanie, że nie zdołała pojawić się na pogrzebie brata Daniela.

f022b62b70c90301b218bd9af3580270

Artystka koncertem w Caesars Palace w Las Vegas pożegnała ukochanego męża i oddała mu hołd. Mówiła między innymi:

Nawet teraz, w tym pomieszczeniu czuje jego miłość. Czuję siłę i ciepło, które odbija się dzisiaj w nas wszystkich. Rene zawsze otaczał mnie najlepszymi ludźmi, którzy w nas wierzyli i którzy ciężko dla nas pracowali. […]W imieniu mojej rodziny, jeszcze raz dziękuję Wam za bycie tu dziś z nami w tym pięknym miejscu, oddając hołd Rene. Kocham Cię, dziękuję za wszystko, dobranoc.

bc9f9f8b070990a3cf8a730870d684a7

Występ w Las Vegas był z pewnością niezwykle trudny dla załamanej wokalistki. Zdecydowała się na to, także dlatego, że taka była wola jej nieżyjącego męża. Ukochany nie chciał, by rezygnowała z kariery i występów na scenie. Być może ta prośba dodała jej sił.

źródło: muzyka.onet.pl, jastrzabpost.pl

fot. Rene Angelil Celebration of Life